Przeskocz do treści

Smoczki dla dzieci mają tyle samo przeciwników co zwolenników. Nie da się ukryć, że ten niepozorny gadżet ma wady i zalety. Czy podać go dziecku? Ta decyzja zależy od samych rodziców. Jeżeli mają jakieś wątpliwości, to warto poradzić się specjalisty, na przykład naszego lekarza pediatry, czy logopedy.

Jakie zalety ma smoczek?

Dziecko ssąc smoczek rozwija naturalny odruch ssania. Jest to bardzo przydatne zwłaszcza, jeśli nasze dziecko ma problem z najedzeniem się. Z drugiej strony odruch ssania u niektórych dzieci jest tak silny, że nie są w stanie go zaspokoić w trakcie posiłku. A przez to są niespokojne. Smoczek pomaga nam ją zaspokoić. Sprawdza się na przykład w nocy. Dzięki temu rodzice mogą bez problemu ograniczyć liczbę nocnych karmień. A przez to sami są zdecydowanie bardziej wyspani i wypoczęci. A to znacząco przekłada się na relacje nie tylko z dzieckiem, ale i całe nasze życie…

Natomiast amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania, z których jasno wynika, że zasypianie ze smoczkiem zmniejsza ryzyko wystąpienia zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej.

Specjaliści zalecają podanie dziecku pierwszego smoczka, gdy skończy ono miesiąc, choć wielu maluchom ten gadżet towarzyszy od pierwszych dni życia.

Podsumowując nie należy smoczków demonizować. Najważniejsze żeby dokładnie obserwować nasze dziecko. Dzięki temu dowiemy się co mu tak najbardziej odpowiada i będziemy mogli wybrać najlepsze dla niego rozwiązania.